Radiowęzeł szkolny
Od około tygodnia koledzy z klasy wyżej pracowali nad radiowęzłem szkolnym. Aplikacja do głosowania w wersji desktop i mobile.
Aplikacja napisana została w javascripcie z biblioteką
spotify-api.js
i korzysta, jak się można domyśleć z API spotify. OSE - czyli jak droga do piekła jest wybrukowana dobrymi chęciami.
Strona składa się z dwóch części:
– Pierwsza część to zwykły player,
który odtwarza potrzebną muzykę na serwerze połączonym
z głośnikami w całej szkole.
– Druga część to podstrona, na której uczniowie mogą głosować ze swoich
telefonów na swoje ulubione utwory. Głosy są przechowywane
w prostej bazie danych MariaDB i są dzielone na pół codziennie o północy,
żeby uczniowie musieli cały czas walczyć o pozycję swoich piosenek.
Wszystko szkło dobrze, dopóki testowali aplikację na domowej sieci
i łączyli się po lokalnym IP. Kiedy jednak ustawili serwer w szkole,
okazało się, że cała aplikacja wywraca się zaraz po uruchomieniu…
Ci, którzy chodzili do szkoły informatycznej po 2019 roku, mogli już się
domyślić powodu autodestrukcji aplikacji zaraz po podłączeniu jej do
szkolnego internetu. Tym powodem jak zwykle i niezmiennie jest
Ogólnopolska Sieć Edukacyjna
, czyli dedykowany internet dla szkół, który w teorii jest bezpłatny,
szybki i zapewnia ochronę przed zagrożeniami w sieci.
W praktyce jednak chroni co najwyżej przed zainstalowaniem sterowników
albo jak w tym przypadku, połączeniem w API Spotify. =]
Jednak OSE to temat rzeka, więc nie będziemy się nad nim rozwodzić.
Musimy go jakoś obejść.
VPN
Akurat tak się złożyło, że miałem w domu nieużywany komputer, a mój internet domowy miał publiczne IP.Postawiłem więc na mojej prywatnej sieci serwer OpenVPN i przekierowałem cały ruch przychodzący oraz wychodzący na serwer w szkole.

Mapping na routerze domowym.
W taki oto szybki i brudny sposób serwer w szkole ma okno bez krat
na świat i może normalnie funkcjonować bez blokad OSE.
Przynajmniej do czasu aż wymyślimy coś lepszego.


